czwartek, 28 kwietnia 2016

Pobierowo

  Grubo przed sezonem. Całkiem pusto. Jeszcze nie pachnie przepracowana frytura, nie mrugają samochodowe bujaki, budy z goframi w posezonowym zawieszeniu służą za składowisko buforowe suchych, naniesionych przez wiatr liści. Zdziwienie człowieka z Trójstyku - "że nie pokradli tego wszystkiego, nie poniszczyli, na złom nie sprzedali..."

   Widok ledwie zieleniących się na wydmach drzew jest widokiem dla mnie nowym, tak nowym, jak zimowe kurtki i czapki w zestawieniu z piaskiem plaży. Jak grad, albo wydobywająca się para z ust w tych okolicznościach przyrody. Kubły z farbą, i przygotowane na tę okoliczność nowiutkie pędzle.


8 komentarzy:

  1. Bardzo fajne zdjęcia. :) Szczególnie to drugie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bałtyk o tej porze, gdy jeszcze nie rozpoczęła się inwazja tłumów, jest najpiękniejszy. Najlepiej wypoczywa się tam w kwietniu i maju. Wybrałeś dobry czas.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od jakiegoś czasu właśnie staramy się jeździć poza sezonem. I wtedy jest właśnie najfajniej. Nie szukamy zgiełku :)

      Usuń
  3. Przepiękne zdjęcia! Ja lubię jeździć w góry po sezonie, te pustki na szlakach mnie zachwycają ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja prawie w górach mieszkam, więc to dla mnie nie nowość, lubię natomiast morze poza sezonem. I pustkę na plaży jak najbardziej lubię :)

      Usuń

Dodając komentarz:
- jeśli masz stronę/bloga na innej platformie wybierz: "nazwa/adres URL'', gdzie w polu "nazwa" wpisujesz nazwę, w polu "URL" wklejasz adres strony/bloga. Jeśli nie posiadasz takowych - po prostu wpisz swój nick w polu "nazwa". Będzie miło zwracać się "po nazwie"
- jeśli wybierasz "Anonimowy" - na końcu komentarza wpisz swój nick.
Weryfikacja obrazkowa jest wyłączona. Dzięki za wpis.