piątek, 10 lutego 2017

Ślizgacze



  Kiedyś bardzo chciałem mieć metalowe ślizgacze "made in GDR". Takie z regulowaną w pewnym zakresie długością i szerokością buta. Ze skórzanymi paskami i zamontowanymi na czubku ząbkami do podchodzenia.  Ale moje "kiedyś" wypadało w czasach, gdy granice bratnich narodów były zamknięte na sztabę i pilnowane obustronnie. Więc pozyskanie takowych ślizgaczy było sprawą dość problemową...

wtorek, 24 stycznia 2017

Zima w mieście


  Zima w mieście pachnie koktajlem spalinowym. Brzmi narzekaniem na los, na zmienność pór roku i tych pór nieprzystawalności do warunków spodziewanych o tej porze roku.

sobota, 21 stycznia 2017

Poświąteczne






  Miasto leży na kanapie i drapie się po brzuchu. W atmosferze dostatku ulatniającej się wraz z ostatnimi molekułami przyprawy do bigosu ukrytymi między włóknami kuchennych zasłon, myśli co dalej. Jeszcze niepodojadane, jeszcze niepościągane. A niech sobie będzie, póki co.

piątek, 13 stycznia 2017

Turów zimowy





 Turów fedruje nieprzerwanie. Stalowe potwory z każdym obrotem czerpakowego koła wprawiają w ruch geotermicznie przetworzone lasy cypryśnkowe, fundują im podróż w czasie z prędkością kilkunastu- kilkudziesięciu milionów lat na sekundę...

piątek, 6 stycznia 2017

2017

Berlin, fajerwerki na Bramą Brandenburską
 
  Chcąc dojść do samego zarania dwa tysiące siedemnastego, to musimy cofnąć pod  berliński Hauptbahnhof, na Europaplatz. Z niego w lewo, na Hugo-Preuß-Brücke, skąd wzrok kierujemy nad kanałem Sprewy w stronę miejsca, skąd nadejdzie sygnał rozpoczęcia 2017.