piątek, 15 maja 2015

Magistrala, podejście drugie.

 Moje drugie podejście do sportretowania jednego z bardziej charakterystycznych elementów krajobrazu tego miasta. Magistrala ciepłownicza. Wita wjeżdżających, wyjeżdżających odprowadza aż do jego rogatek.
 "Rury", tak się po prostu na nią mówiło od zawsze. Za rurami, pod rurami, przy rurach, wzdłuż rur, po rurach. Chodziło się "na rury".  Wijące się węże i triumfalne łuki. Patrzę na to co mijamy codziennie, i szukam jego wyrazu. Będzie wiele prób. Ale o nich później.



Tymczasem - Kodak tri-x 400, Minolta SRT 100x. Całość chciałbym zrobić w technice analogowej, chyba w średnim formacie. Się okaże jak to będzie.

1 komentarz:

Dodając komentarz:
- jeśli masz stronę/bloga na innej platformie wybierz: "nazwa/adres URL'', gdzie w polu "nazwa" wpisujesz nazwę, w polu "URL" wklejasz adres strony/bloga. Jeśli nie posiadasz takowych - po prostu wpisz swój nick w polu "nazwa". Będzie miło zwracać się "po nazwie"
- jeśli wybierasz "Anonimowy" - na końcu komentarza wpisz swój nick.
Weryfikacja obrazkowa jest wyłączona. Dzięki za wpis.