niedziela, 4 czerwca 2017

Trójstyk

  Wiedzeni ciekawością wynikającą z zamieszczenia zdawkowej notki na miejskim portalu, ruszyliśmy w stronę Trójstyku, by zobaczyć na własne oczy to, o czym zostało tam napisane. Notka zamieszczona przez anonimowego internautę, niezwykle oszczędna w treści i formie - "Wczoraj na Trójstyku ktoś postawił krzyż"...

  Pora na wyjazd nie była najlepsza, po deszczu kałuże z zalanych dziur tych autonomicznych i tych wycinanych przez drogowców w nierównej walce tandety z niemożnością stanowiły śmiercionośną dla zawieszenia sieć drogowych pułapek. Mimo to ruszyliśmy, ołowiane niebo tu i ówdzie przepuszczało już popołudniowe słońce, wykorzystać chcieliśmy możliwości jakie daje zamieszkiwanie w trójkącie trzech państw - a mianowicie spacer z dzieciakami w cywilizowanych warunkach. Wybór padł... Nieważne na co padł, ważne co zobaczyliśmy w pierwszym punkcie wyprawy. Krzyż. I flaga. I zarośla. Krzaki. Śmieci na "rowerowej" ścieżce.


 Trójstyk Porajów-Hradek-Zittau
 czerwiec 2017

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dodając komentarz:
- jeśli masz stronę/bloga na innej platformie wybierz: "nazwa/adres URL'', gdzie w polu "nazwa" wpisujesz nazwę, w polu "URL" wklejasz adres strony/bloga. Jeśli nie posiadasz takowych - po prostu wpisz swój nick w polu "nazwa". Będzie miło zwracać się "po nazwie"
- jeśli wybierasz "Anonimowy" - na końcu komentarza wpisz swój nick.
Weryfikacja obrazkowa jest wyłączona. Dzięki za wpis.