piątek, 7 grudnia 2012

Starcie Grudnia z Listopadem.

 Trwa starcie Grudnia z Listopadem. Listopad wszedł z jednym punktem za wcześniejsze zwycięstwo z Październikiem, Grudzień zaatakował mocno od pierwszej rundy, Listopad oddaje metr za metrem, jeszcze próbuje się bronić, ale przeważająca siła Grudnia spycha go coraz bardziej pod lód i zaspy, przewaga rośnie, w siódmej rundzie jest 7:1 dla Grudnia, nic nie wskazuje na to żeby Listopad odrobił straty do 31 rundy, zanosi się na to, że Grudzień do starcia ze Styczniem ruszy z jednopunktową przewagą, a rozstrzygnięcie kolejnej potyczki Stycznia z Lutym nie będzie już takie oczywiste. O ile do niego dojdzie... :)

 Jest jeszcze 7 grudnia 2012.

4 komentarze:

  1. Meczowa metafora. Szkoda, ze nie komentuje tego głosowo mistrz przykręcania mowy polskiej Dariusz Szpakowski:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi jawi się to w konwencji zapasów, jednak nie wiem czy zapaśnicza walka jest meczem... :)
      Tymczasem Listopad zbiera ostre cięgi od Grudnia.

      Usuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń

Dodając komentarz:
- jeśli masz stronę/bloga na innej platformie wybierz: "nazwa/adres URL'', gdzie w polu "nazwa" wpisujesz nazwę, w polu "URL" wklejasz adres strony/bloga. Jeśli nie posiadasz takowych - po prostu wpisz swój nick w polu "nazwa". Będzie miło zwracać się "po nazwie"
- jeśli wybierasz "Anonimowy" - na końcu komentarza wpisz swój nick.
Weryfikacja obrazkowa jest wyłączona. Dzięki za wpis.