niedziela, 1 marca 2015

Nysa

Nysa Łużycka, widok z mostu granicznego Krzewina - Ostritz
  Patrząc na Nysę z mostu granicznego, patrząc na pierwszy plan od jej brzegu trudno zgadnąć, gdzie zachód, a gdzie wschód.
  Zachód mógłby być wschodem, i odwrotnie. Przed otwarciem granic wydawało by się, że sprawa jest jasna, po otwarciu granic sprawa również wydaje się jasna. Tylko zamieniły się strony.
 Im dalej od rzeki, tym bardziej to widać.

 Jedni przenoszą przez most to co kupili u drugich, drudzy przemykają po moście z tym, co ukradli u pierwszych. I tak to się kręci...



 / Fuji Superia 200, Porst CRS + MC Flektogon 20/2.8 /

8 komentarzy:

  1. no właśnie, optyka się ciągle zmienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obraz się odwraca, nieraz zachodzi też inwersja barw...

      Usuń
  2. Ta rzeka to jakąś niebywale prosta jest. Jak od linijki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to odcinek po regulacji przeprowadzonej w latach trzydziestych ubiegłego wieku. Taka niemiecka precyzja.

      Usuń
  3. Czyżby prawa strona reprezentowała zachodnich sąsiadów, a lewa strona kadru naszość?

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak, lewa to Polska, prawa to Niemcy. Lewa to Niemcy przedwojenne, prawa to Niemcy powojenne /wschodnie/...

    OdpowiedzUsuń

Dodając komentarz:
- jeśli masz stronę/bloga na innej platformie wybierz: "nazwa/adres URL'', gdzie w polu "nazwa" wpisujesz nazwę, w polu "URL" wklejasz adres strony/bloga. Jeśli nie posiadasz takowych - po prostu wpisz swój nick w polu "nazwa". Będzie miło zwracać się "po nazwie"
- jeśli wybierasz "Anonimowy" - na końcu komentarza wpisz swój nick.
Weryfikacja obrazkowa jest wyłączona. Dzięki za wpis.