Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zwidy i herezje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zwidy i herezje. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 7 stycznia 2018

Na koniec roku

  Patrząc z perspektywy ostatniego roku na tempo, kierunek, rodzaj zmian, jak i na finezję ich wprowadzania - powiedzieć można jedno: "pięknie już było"...

wtorek, 31 października 2017

Artykuły sezonowe

  One kończą lato. Tuż po akcesoriach ogrodowych, słoikach i balonach na przetwory pojawiają się. Zamiast szkła coraz częściej plastik, zamiast blaszanych pokrywek plastik, zamiast wosku spieniona, znikająca w płomieniamgnieniu spieniona stearyna z zatopionym w niej dziadowskim knotem.

poniedziałek, 3 kwietnia 2017

Wstyd

   Spotkałem dziś na mieście kobietę. Idąc, skracając sobie drogę przez parking jednego z bogatyńskich marketów, dojrzałem ją jak szła tą samą trasą co ja, ale w dokładnie przeciwnym kierunku.

poniedziałek, 27 lutego 2017

Sedes

   
  Sedes, jakby się dobrze rozejrzał, to objął by zasięgiem wzroku trzy kraje. Dwa, wobec których jeden czuje się lepszy, oraz ten jeden właśnie, który czuje się lepszy od reszty.

poniedziałek, 17 października 2016

Grzybiarz polski

Jagodzin, październik 2016 
  Tak sobie myślałem, w kontekście - stereotypowy grzybiarz - widząc stojące przy drodze samochody, których to kierowcy wraz z pasażerami oddaleni w leśnych ostępach oddawali się przyjemności przetrząsania okołopniakowych zarośli w poszukiwaniu przedstawicieli taksomu Fungi, myślałem, jak oni w tym amoku poszukiwań "Jesień 2016" ogólnie się prezentują. 

czwartek, 13 października 2016

Nowa religia

Kwartalnik "Wyklęci", Bogatynia, październik 2016
       Nowe tytuły w witrynach, nowa linia historyczna na szpaltach periodyków. Nowa religia.

sobota, 27 sierpnia 2016

Koniec lata

    Siedzieli na ławce wspierając łokciami się na kolanach, ona z nogą na nodze obejmowała jego ramię szczupłymi dłońmi. Światło latarni ledwie co obmywało im twarze, bardziej oświetlało nogi i pod nogami chodnik, stojąca na chodniku u stóp ich pepsi i wiśniowa wódka dwustugramowa rzucały cień dość wyraźny na godzinie gdzieś jedenastej z minutami. 

wtorek, 9 sierpnia 2016

Zaraza

  Najpierw było tak, że zwinęły się liście od dołu. Później te nad nimi, te nad tymi i te obok, z obydwu stron. Zwinięte liście jęły wkrótce usychać, powód ich uschnięcia przenoszący się na coraz to dalej sąsiadujące części zielone nie był mi bliżej znany, jedynym wnioskiem jaki z tej sytuacji dało się wyciągnąć był taki, że wdała się jakaś "ZARAZA"

czwartek, 30 czerwca 2016

Jeden do jednego


   Nie znam się za bardzo; pomimo ukończonych przeze mnie czterdziestu lat życia nie wiem nawet co to rzut rożny - co nieraz uświadamia mi żona - o spalonym wiem jeszcze mniej, czyli poniżej "niewiele". Ale strzał Lewego w pierwszych minutach meczu, zawiedzione co rusz miny Ronaldo, Pazdan dosiadający w pędzie, na oklep, Ronaldo wcześniej wspomnianego, akcja-za-akcją i napięcie towarzyszące temu historycznemu wydarzeniu podrywają mnie co rusz z kanapy w gwałtownych emocjach,zaczynam pokrzykiwać wymachując rękami, poganiać biegnących, stopować atakujących /tamtych/. Na potencjalną okoliczność wygranej Polaków zaczynam wymyślać potencjalne szalone czyny jakich dokonać mógłbym na tę potencjalnie możliwą okoliczność. I myślę ponadto - kto poprawia grzywkę Ronaldo, jak kamera nie patrzy ???

niedziela, 10 kwietnia 2016

Dziesiąty kwietnia dwa tysiące szesnastego.

   Zimno dziś, mży. Wtedy też mżyło, ale chyba było nieco cieplej. Wyszedłem do miasta, coś w samochodzie nawaliło wtedy.  Sprzedawca, pamiętam, w sklepie motoryzacyjnym, wyszukiwał w katalogu jakieś części, może klocki, albo filtry. Stałem ostatni w kolejce. Przede mną trzech. Zaraz doszło jeszcze dwóch. Ten, który stanął za mną, zapytał - słyszeliście ?

środa, 27 stycznia 2016

Nadgraniczny incydent

   Podobno zaczepiali jakiegoś wędkarza. Właściwie to jeden zaczepiał, jeden krzyczał coś przez rzekę do tego z drugiego brzegu. Ten z drugiego brzegu możliwe że odkrzyknął, co nie miało w całej tej sytuacji właściwie żadnego znaczenia, bowiem zarówno jeden jak i drugi nic z owego pokrzykiwania nie zrozumieli. Prawdopodobnie nie zrozumieli.

poniedziałek, 4 stycznia 2016

Prawdy medialne

Fejsbuk zdaje się dziś być pierwszą linią frontu informacyjnej wojny. Ze zdecydowaną przewagą komunikatów krótkich, naładowanych emocjonalnie, bardzo często wyrwanych z kontekstu. Zmanipulowanych.

piątek, 10 lipca 2015

Imieniny miesiąca


Kodak Elite Chrome II / C41
  Dwanaście razy w roku rok obchodzi imieniny. W każdy dzień miesiąca jego mający numer dnia zgodny z liczbą porządkową miesiąca tegoż roku, gdy numer dnia równy jest numerowi kolejnego miesiąca /prościej mówiąc/. Od pierwszego stycznia do dwunastego grudnia...
 

czwartek, 12 marca 2015

Mam trzy latka

 
Bogatynia ze wzgórza "Obserwator", pinhole 0.3mm, Fomaspeed N312
  Na początku marca sobie pomyślałem - w tym roku, w tym marcu, będą równe trzy lata. Zerknąłem do historii /albo archiwum/, i rzeczywiście. Trzy. Ale nie tak dokładnie, co do dnia, wtedy, na początku marca to wychodziło, jakoś tak w tym marcu nieco dalej od jego początku. Więc odczekałem trochę, żeby to dzień-w-dzień wyszło. Do dziś, dziś zerknąłem żeby nie przeoczyć - i widzę. To dziś, dziś ma trzy latka. Potrójna rocznica...

poniedziałek, 16 lutego 2015

Malwina

  Mężczyzna w średnim wieku wyglądał jak słup ogłoszeniowy. Całą powierzchnię jego bluzy, oprócz rękawów, pokrywały napisy w orientacji od pionu do poziomu, z całą gamą skosów i różnością czcionek. Podobnie nogawki spodni pokryte wymyślnymi wzorami od tylnego paska aż po zgięcia kolan.

wtorek, 10 lutego 2015

Przerwa na reklamę

 
  Preparat dla dzieci na spanie, preparat dla dorosłych na wzdęcia, suszona zupa dla każdego głodnego, preparat dla dorosłych na biegunkę.

czwartek, 15 stycznia 2015

Zasada wybitej szyby

źródło: Psychologia i życie, P.G. Zimbardo, F.L. Ruch





  W roku 1969 Philip Zimbardo przeprowadził dwie proste próby terenowe, mające pomóc usystematyzowaniu wiedzy na temat degeneracji form życia społecznego, tu, w tym przypadku o którym wspomnę dotyczyły one okoliczności i zachowań sprzyjających wandalizmowi.