Pokazywanie postów oznaczonych etykietą natura. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą natura. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 23 maja 2017

Zachwyt






      Nieustający zachwyt nad siłami natury. Nad jej - co by tu nie mówić - nieokiełznaną potęgą.

niedziela, 8 grudnia 2013

Pierwszy śnieg.


 Nie należę do tych, co to na "te białe, co spadło to..." złorzeczą na czym im tylko stanie. Tak jest w naszej strefie i już. Są coraz krótsze popołudnia. Gdy są już niemalże najbardziej krótkie jakie mogą być, to wtedy pada śnieg. I jak spadnie to psioczą. Jak nie spadnie - też psioczą. Że za dużo, albo za mało.... Psioczą. Ja nie mam jakoś takich zmartwień. Podoba mi się i z nim i bez niego.

środa, 13 lutego 2013

Idzie wiosna.

  Na pierwszy rzut oka wydawać się może, że jest zupełnie odwrotnie. Dosypało tu i ówdzie katastrofalnie, tam i ówdzie zaledwie śniegu "ooo, tyle" nawaliło. Mróz nie jest szczególnie dotkliwy, niemniej trzyma wszystko w szachu na tyle mocno, że o wiośnie mowa jest w czasie przyszłym mocno odległym...

czwartek, 17 stycznia 2013

Punkt potrójny.

 Wiecie, że za najpiękniejszymi i zarazem najbardziej upierdliwymi i niebezpiecznymi zjawiskami towarzyszącymi zimowej aurze stoi punkt potrójny ?