Lud dziś dostał do żarcia aromatyzowaną kość z prasowanych odpadów.
Ciamka ją zawzięcie, kontempluje bukiet zapuszczonych aromatów, sączy
zgliwiały szpik i pieje z zachwytu nad dotąd nieznaną pieszczotą
zmysłową. Przeterminowaną i o nieznanym składzie, ale podaną w
odpowiednim czasie i okolicznościach - słowem jednym określając - w
punkt i miejsce...
Tematyka
okoliczne obserwacje
(61)
fotopstryki
(54)
analog
(42)
zwidy i herezje
(30)
folklor
(29)
pies miejski
(28)
Czeskie klimaty
(24)
telefonografia
(22)
miasto moje
(17)
Niemcy
(16)
idiota stąd
(16)
komentarze do wydarzeń
(14)
wydarzenia w punkcie potrójnym
(14)
mediateka
(13)
otworkowo
(7)
warsztat
(7)
natura
(6)
widoki przemysłowe
(6)
krótkie portki
(5)
motoryzacja
(5)
tato
(5)
modne dodatki
(3)
architektura
(2)
cytując
(2)
czekając na koniec świata
(2)
opuszczone
(1)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą komentarze do wydarzeń. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą komentarze do wydarzeń. Pokaż wszystkie posty
środa, 3 stycznia 2018
środa, 16 września 2015
Czy może nam pan zrobić zdjęcie ?
poniedziałek, 3 sierpnia 2015
Trumna z pierwszej strony
W pocztowym okienku, do sięgających po wiszący na plastikowej sprężynce długopis /służący do kwitowania podpisem nadań i odebrań/, szczerzy swą gębę podła gazeta. W podłej gazecie, na podłym papierze raczej podłej jakości zdjęcie. Podła jakość zdjęcia wynika z niekomfortowych warunków w jakich zostało ono wykonane, dyskomfort sytuacji wziął się z niestosowności /mimo wszystko/ zrobienia zdjęcia w tym czasie i miejscu, i dla tego akurat celu. Czyli komórką, spod płaszcza. Na zdjęciu owym widoczna jest stojąca na jakimś podwyższeniu, stojaku - trumna. Dopisek pomagający zidentyfikować obraz mówi "w tej trumnie zostanie pochowany Jan Kulczyk".
niedziela, 26 lipca 2015
"Mikrowoodstock", Festiwal Wody, Wolimierz 2015
"Mikrowoodstock" to nazwa nadana przeze mnie, pierwsze skojarzenie wobec mnogości wrażeń i pozytywnej energii bijącej z tego miejsca podczas Festiwalu Wody w Stacja Wolimierz.
wtorek, 19 maja 2015
Niedziela rajdowa
Ubrałem się ciepło. I dobrze. Otwarte przestrzenie okolic Lubomierza smagały kibiców zimnym oddechem Karkonoszy, z których to strony ów oddech z różnym natężeniem nadciągał przez otwartą przestrzeń jaka nas od tychże dzieliła.
poniedziałek, 17 listopada 2014
czwartek, 6 lutego 2014
czwartek, 8 sierpnia 2013
19 Przystanek Woodstock, 2013.
Dziewiętnasty był siódmym. Siódmy wypadł w dziewiętnasty. W tekturowej teczce, na regale. Siódma półka w sekcji "byłem".
środa, 31 lipca 2013
środa, 30 stycznia 2013
czwartek, 13 grudnia 2012
Rocznica.
Zaczęło się od tego, że radio dziś całą noc grało brodaczy w swetrach szarpiących struny swych lakierowanych pudeł.
sobota, 20 października 2012
Samobójcy.
"Często ci, którzy popełniają samobójstwo, czynią to po prostu dlatego, aby wywrzeć głębokie wrażenie na pozostałych przy życiu. Samobójstwa są zatem często zaaranżowane w ten sposób,aby zadać maksymalny ból tym, którzy pozostali"- Zimbardo/Ruch
wtorek, 10 kwietnia 2012
Pochody.
Zaczęło się znów kołysać. Od
tupnięcia pierwszego tego jedynego, od kroków miarowych co za nim
po bruku czwórkami, szóstkami, tłumem bezładnym ruszyły, wiecami
z krzyżami i blaszką lotniczą w szacie, blaszką na czole, blaszką
w głowie błotem kwietniowym zakażoną co lobotomii niehigienicznej
dokonała, po twardym zapisie nieodwracalnie już ustanowiony tryb
myślenia, bezwolny, tłumny, czerwony na gębie jak flaga na drzewcu
i zły, mocniej już tupie, rozhuśtać jakby chciał, przewrócić...
I kołysze się mocniej, już zaduch
się unosi i pył kancerogenny umysły kaleczy, rozumy podrażnia,
dmucha, zawiewa z papieru, z eteru, ambon kościelnych, z ekranu do
pieśni smutnych posępnych, tam gdzie profanum na sacrum okrakiem
się wspina, krzyżem podpiera drewnianym i po barierkach
przełazi w kamizelce jaskrawej, i
grupy za nim miejskie, osiedlowe, parafialne regimenty z nienawiścią
na tablicach Krakowskie Przedmieście zalały nie słońcem, tłumem
zalały, mszami, zniczami, kwiatami i zaduchem ciężkim spiskowym
wywrotowym, irracjonalnym...
Cuchnąć już zaczyna benzyną
lotniczą, gazem szlachetnym rozpylonym, wybuchem silnym, korą
rozdartą co na bucie urwanym już tlić się zaczyna pod kablem
zwęglonym, zajmują się kolejne i teraz już i te co rozgrzane, co
wystygnąć nie zdołały kawałki palą się razem, już wszystko
naraz zajmuje się, już Wolska cała rozpalona, z gorąca unosi się
dym do góry wysoko aż mgła rozwiewać się zaczęła, i patrzą
wszyscy na pomnik co się odsłania, pomnik zwycięstwa, zwycięstwa
człowieka nad zdrowym rozsądkiem...
poniedziałek, 12 marca 2012
Tak ludzie nie wyglądają.
Podobno świat nie jest taki,jakim się wydaje. Inaczej,wydaje nam się to,co sobie wyobrażamy - to natomiast uwarunkowane jest tym co już widzieliśmy,a dalej - wyobraźnia nasza skleja każdy obraz z fragmentów. Fragmentów oczywiście zapisanych wcześniej w pamięci. Czyli tego co kto widział - a widział to,co (w większości) zostało mu okazane. "Jak Cię widzą,tak Cię piszą" - można by podpiąć zdarte przysłowie. Ale o co chodzi ?
Kobiety,(chociaż nie tylko),pragną udawać. Że czas się zatrzymał,nie ima się ich,są poza nim. Używając z wiekiem nabytej mądrości, wróć - doświadczenia, zaginają rzeczywistość od wyważonej matrony do młodej, już niepryszczatej kobiety, krzyżują nabyte z wiekiem doświadczenie z młodzieńczym obliczem. Jednak wiek ma swoje cechy, na obliczu wypisuje swoje historie - słowem - widać go.... Kombinują jak to zmienić. Ale zmienić za bardzo się nie da, jeszcze nie ten poziom wiedzy naukowej. Można przykryć,zamaskować, nałożyć kamuflaż. I tak się robi. Jasne jak słońce.
Kobiety,(chociaż nie tylko), udają. Maseczki,podkłady,make up-y, farby, silikony, kleje. Pomadki. Wyglądają coraz częściej już nie jak lekko cofnięte w czasie, wyglądają jak wyrwane czasowi, wystrzelone w kosmos młodości. Aż zęby bolą jak patrzeć, aż zęby bolą jak wspomnieć. W towarzystwie oczywiście, wspomnieć. Jednym się podoba, innym nie. Mi nie.
Nie tylko mi, jak się okazuje. Poszło po przestrzeni że protest jakiś, coś o modelkach, widzę lalkę wypicowaną co reklamuje kosmetyk jakiś nowy, nieznany jeszcze, dla starszych pań od tych czterdziestoletnich - wokół niego ruch jakiś się zrobił, nie ten z zachwytu jak w założeniach stało. Z protestu.
"Nikt tak nie wygląda !!!" - wydarło się w okolicach Dnia Kobiet, z lewej strony politycznej sceny. Nie ma tak !!!
(cytowane z: kobieta.dziennik.pl)
" Katarzyna Piekarska jasno powiedziała, co myśli na temat wizerunku modelki w reklamie. Posłanka uważa, że idealnie gładka i cudownie rozświetlona twarz Doutzen Kroes promująca podkład Lumi Magique firmy L'Oréal, którą konsumenci oglądają na plakatach, sprawia, że reklamę należy zaliczyć do tych, które "wprowadzają w błąd odbiorców, w szczególności w odniesieniu do istotnych cech, w tym właściwości, przydatności'."
Faktycznie,myślę,"ściema" jakaś,no tak to kobiety po czwartej "dyszce" nie wyglądają (chociaż by chciały). Dobrze, dawać tak dalej. Do dziś.
W programie "Lis na żywo" się główna aktorka tego spektaklu pojawiła, siedziałem akurat przy okienku i patrzę: pro i kontra - Piekarska (rocznik 67), Młynarska (rocznik 65)... I prowadzący - Lis (rocznik 66). Niebieskie tło (a jakże,żeby lepiej wyglądało), p. Piekarska wytapetowana na dziesięć lat w tył przez speców z TV, Lis wytapetowany na nie wiem ile bo faceci różnie mają, Młynarska wytapetowana na kosmos młodości.... Prawią mądrości,jedna przez drugą - pic na wodę. Lis polewa żeby nie zapaliło się, dmucha by nie zgasło,obie panie plus środkowy wyglądają pokracznie (jak zobaczyć metryczki)... Muzykę puściłem i tylko patrzę. Na żywo idzie,mimika skromna,prawie się nie śmieją (bo się ślady porobią), więcej rękami machają na to konto,ale i to lekko,żeby z kadru nie wyjść...
"Tak ludzie nie wyglądają" miało wyjść i wyszło. Wszyscy się wygłupili. Pooglądałem jeszcze chwilę ten program i wyszło mi, że jeśli o prawdziwość w kategorii "oblicze" idzie to wygrała Anna Grodzka co to Krzysztofem wcześniej była, natomiast w "pokora wobec losu" - Monika Kuszyńska, nie mająca tak nadmiernego i rzucającego się w oczy makijażu. Ale, jest Ona od prowadzącego, uczestników i piszącego spooooro młodsza.
Kobiety,(chociaż nie tylko),pragną udawać. Że czas się zatrzymał,nie ima się ich,są poza nim. Używając z wiekiem nabytej mądrości, wróć - doświadczenia, zaginają rzeczywistość od wyważonej matrony do młodej, już niepryszczatej kobiety, krzyżują nabyte z wiekiem doświadczenie z młodzieńczym obliczem. Jednak wiek ma swoje cechy, na obliczu wypisuje swoje historie - słowem - widać go.... Kombinują jak to zmienić. Ale zmienić za bardzo się nie da, jeszcze nie ten poziom wiedzy naukowej. Można przykryć,zamaskować, nałożyć kamuflaż. I tak się robi. Jasne jak słońce.
Kobiety,(chociaż nie tylko), udają. Maseczki,podkłady,make up-y, farby, silikony, kleje. Pomadki. Wyglądają coraz częściej już nie jak lekko cofnięte w czasie, wyglądają jak wyrwane czasowi, wystrzelone w kosmos młodości. Aż zęby bolą jak patrzeć, aż zęby bolą jak wspomnieć. W towarzystwie oczywiście, wspomnieć. Jednym się podoba, innym nie. Mi nie.
Nie tylko mi, jak się okazuje. Poszło po przestrzeni że protest jakiś, coś o modelkach, widzę lalkę wypicowaną co reklamuje kosmetyk jakiś nowy, nieznany jeszcze, dla starszych pań od tych czterdziestoletnich - wokół niego ruch jakiś się zrobił, nie ten z zachwytu jak w założeniach stało. Z protestu.
"Nikt tak nie wygląda !!!" - wydarło się w okolicach Dnia Kobiet, z lewej strony politycznej sceny. Nie ma tak !!!
(cytowane z: kobieta.dziennik.pl)
" Katarzyna Piekarska jasno powiedziała, co myśli na temat wizerunku modelki w reklamie. Posłanka uważa, że idealnie gładka i cudownie rozświetlona twarz Doutzen Kroes promująca podkład Lumi Magique firmy L'Oréal, którą konsumenci oglądają na plakatach, sprawia, że reklamę należy zaliczyć do tych, które "wprowadzają w błąd odbiorców, w szczególności w odniesieniu do istotnych cech, w tym właściwości, przydatności'."
Faktycznie,myślę,"ściema" jakaś,no tak to kobiety po czwartej "dyszce" nie wyglądają (chociaż by chciały). Dobrze, dawać tak dalej. Do dziś.
W programie "Lis na żywo" się główna aktorka tego spektaklu pojawiła, siedziałem akurat przy okienku i patrzę: pro i kontra - Piekarska (rocznik 67), Młynarska (rocznik 65)... I prowadzący - Lis (rocznik 66). Niebieskie tło (a jakże,żeby lepiej wyglądało), p. Piekarska wytapetowana na dziesięć lat w tył przez speców z TV, Lis wytapetowany na nie wiem ile bo faceci różnie mają, Młynarska wytapetowana na kosmos młodości.... Prawią mądrości,jedna przez drugą - pic na wodę. Lis polewa żeby nie zapaliło się, dmucha by nie zgasło,obie panie plus środkowy wyglądają pokracznie (jak zobaczyć metryczki)... Muzykę puściłem i tylko patrzę. Na żywo idzie,mimika skromna,prawie się nie śmieją (bo się ślady porobią), więcej rękami machają na to konto,ale i to lekko,żeby z kadru nie wyjść...
"Tak ludzie nie wyglądają" miało wyjść i wyszło. Wszyscy się wygłupili. Pooglądałem jeszcze chwilę ten program i wyszło mi, że jeśli o prawdziwość w kategorii "oblicze" idzie to wygrała Anna Grodzka co to Krzysztofem wcześniej była, natomiast w "pokora wobec losu" - Monika Kuszyńska, nie mająca tak nadmiernego i rzucającego się w oczy makijażu. Ale, jest Ona od prowadzącego, uczestników i piszącego spooooro młodsza.
Subskrybuj:
Posty (Atom)









