Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krótkie portki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krótkie portki. Pokaż wszystkie posty

piątek, 10 lutego 2017

Ślizgacze



  Kiedyś bardzo chciałem mieć metalowe ślizgacze "made in GDR". Takie z regulowaną w pewnym zakresie długością i szerokością buta. Ze skórzanymi paskami i zamontowanymi na czubku ząbkami do podchodzenia.  Ale moje "kiedyś" wypadało w czasach, gdy granice bratnich narodów były zamknięte na sztabę i pilnowane obustronnie. Więc pozyskanie takowych ślizgaczy było sprawą dość problemową...

środa, 9 września 2015

Witaj szkoło

  Chodziłem do "Tysiąclatki". Z tornistrem. W kieszeniach nosiłem drobne kamyczki. Przebierałem je palcami wyobrażając sobie czym mogły by być. Takie jak te w elewacji ścian zewnętrznych "Tysiąclatki".  Do "Tysiąclatki" chodzi również mój syn, przy czym o szkole do której uczęszcza nie mówi się już "Tysiąclatka". O "tysiącach szkół na Tysiąclecie" już się nie wspomina.

niedziela, 28 grudnia 2014

Kolęda

Zenit 12XP, Helios 44M-4, Superia 400 exp.?
  Zeszyciki od religii przygotowane leżą na stole, na jego rogu od strony fotela, fotel ustawiony tam, gdzie siąść ma wizytujący parafian duchowny.

czwartek, 28 marca 2013

Tandeta.

 Psikawki "jajeczka" - odkąd pamiętam - zawsze były mocno poszukiwanym i pożądanym przez dzieciaki towarem sezonowym w sezonie "plus tydzień do śmigusa".

wtorek, 15 maja 2012

Trup.


   Znaleźli kiedyś trupa. Podobno znaleźli, bo nikt z przekazujących tę wieść dalej rzeczonego trupa na oczy nie widział, ale całkiem możliwe że był na miejscu znalezienia tegoż ktoś z samego szczytu tej plotki, kto puścił w obieg ją jako pierwszy. Faktem jest, że nie spotkano naocznego świadka zalegiwania trupa w miejscu o którym mówiono, informacje jego dotyczące były zatem wytworem wyobraźni tych, którzy opowiadali o tym kolejnym napotkanym znajomym.